Kiedy wydaje się, że świat wali się na głowę, los się uśmiecha. Co prawda, koszmarnie długo czasem trzeba na ten uśmiech czekać, ale moment ten w końcu nadchodzi. Zgodnie z powiedzeniem "co mnie nie zabije to mnie wzmocni" chcę wierzyć, że jutro będzie lepiej. I jak nazwać fakt, że kiedy podjęłam decyzję, że czas wrócić do pracy, z samego rana następnego dnia ją znajduję? Jednego jestem pewna - następnego dnia słońce znów wzejdzie. I kiedy patrzę na wschodzące słońce gdzieś w okolicach 4 rano, zastanawiam się co przyniesie dzień, jakie niespodzianki. Co dzień ta sama wielka niewiadoma, piękna niewiadoma...
Wschód słońca - 21.06.2013, Wejherowo


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz