piątek, 21 czerwca 2013

Wschód słońca

Kiedy wydaje się, że świat wali się na głowę, los się uśmiecha. Co prawda, koszmarnie długo czasem trzeba na ten uśmiech czekać, ale moment ten w końcu nadchodzi. Zgodnie  z powiedzeniem "co mnie nie zabije to mnie wzmocni" chcę wierzyć, że jutro będzie lepiej. I jak nazwać fakt, że kiedy podjęłam decyzję, że czas wrócić do pracy, z samego rana następnego dnia ją znajduję? Jednego jestem pewna - następnego dnia słońce znów wzejdzie. I kiedy patrzę na wschodzące słońce gdzieś w okolicach 4 rano, zastanawiam się co przyniesie dzień, jakie niespodzianki. Co dzień ta sama wielka niewiadoma, piękna niewiadoma...

Wschód słońca - 21.06.2013, Wejherowo 




poniedziałek, 17 czerwca 2013

Burzowe Niebo

Cały dzień upłynął na ocieraniu kropelek potu z czoła. Pamiętam ten dzień doskonale. Żar, duchota, aż nagle grzmot i ciemność. Burza - mistrzyni basu i efektów wizualnych - przyszła nagle. Z jednej strony na niebie wiły się pociągłe linie, jakby sam Bóg palcem zebrał śmietankę z kawy, a z drugiej ciężkie, kłębiaste i groźne chmurzyska, które niosły ze sobą deszcz i strach. Niebo porzucało w nas gradowymi kulkami. 
Zawsze kiedy patrzę w Niebo i widzę wyrysowane tam obrazy, uświadamiam sobie jacy jesteśmy mali i że niewiele znaczymy. Dla Burzy jesteśmy tylko masą domków dla lalek, które można zalać lub zdmuchnąć bez większego wysiłku. Ogrom zjawisk atmosferycznych poraża. Chyba lepiej nad tym się nie rozwodzić...

Zdjęcie wykonane 20 maja 2013 w Wejherowie

 I threw my head back and stared at the sky. It was amazing. The storm was coming. In the sky there were a picture as God drew lines with his finger in a cup of coffee. There were also very heavy, dark and scary clouds which carried rain and fright. 
I realized how fragile we are...

niedziela, 16 czerwca 2013

W poszukiwaniu...

Mocno wierzę w to, że każdy z nas ma swoje Niebo. Miejsce, w którym czuje się dobrze, najlepiej. W poszukiwaniu mojego własnego Nieba coraz częściej zaczęłam spoglądać w górę, i odkryłam, że ponad moją głową dzieją się niezwykłe widowiska. Poszukując mojego Nieba znalazłam chwilowy dom w chmurach...

Oto dwa zdjęcia zrobione w niedzielę (16 czerwiec 2013), 
Puszcza Darżlubska